Liczba postów: 918
Liczba wątków: 4
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
50
Wersja Kodi: 20.0
System operacyjny:
Urządzenie: HTPC, Lenovo Legion 5
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć: Mężczyzna
Wynik 1,2 to ocena z dzisiaj. Aktualnie obowiązująca a że wynika ze zmobilizowania widzów. Co w tym złego?
Swoją drogą kolejne dzieło ,, Zenek'' też nieźle wypada. 2,6. No ale do Smoleńska to jednak mu dużo brakuje.
Liczba postów: 156
Liczba wątków: 2
Dołączył: Jul 2020
Reputacja:
18
Wersja Kodi: 20.0
System operacyjny:
Urządzenie: laptop
Lokalizacja: Polska
Płeć: Kobieta
31-12-2022, 11:01 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-12-2022, 11:08 AM przez lolo99.)
Ja jednak dyskutuję o filmie. Redhunter napisał, że nie ma filmu gorzej ocenianego. Poprosiłam o dowód. Dowodem ma być, że przeglądnął oceny wszystkich filmów świata i nie znalazł gorszego.
Liczba postów: 4,793
Liczba wątków: 42
Dołączył: Nov 2017
Reputacja:
799
Wersja Kodi: 20.0
System operacyjny:
Lokalizacja: From nowhere
Płeć: Mężczyzna
Na tapatalku nie widzę płci.
Liczba postów: 4,793
Liczba wątków: 42
Dołączył: Nov 2017
Reputacja:
799
Wersja Kodi: 20.0
System operacyjny:
Lokalizacja: From nowhere
Płeć: Mężczyzna
I tym oto głosem rozsądku kończymy tematy poboczne. Następny rok będzie lepszy. Pamiętajmy o tym.
Liczba postów: 918
Liczba wątków: 4
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
50
Wersja Kodi: 20.0
System operacyjny:
Urządzenie: HTPC, Lenovo Legion 5
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć: Mężczyzna
31-12-2022, 03:35 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-12-2022, 03:36 PM przez redhunter.)
Widzę, że robi się forum dobrych rad.
Nie skorzystam. Macie mnie tu z dobrodziejstwem inwentarza. Ale wystarczy tylko słowo administracji i może mnie nie być. Mam świadomość, że jestem tutaj tylko gościem i poproszony sam wyjdę, nie trzeba mnie nawet wyrzucać.
Na koniec starego roku obejrzałem film Lamborghini.
Niestety przy filmach które automatycznie nasuwają się jako porównanie czyli np. Le Mans'66 czy Wyścig, ten wypada blado.
Mamy tutaj bardzo liniowo opowiedzianą historię jak młody Ferruccio Lamborghini wraca z frontu do swojego rolniczego domu i oznajmia ojcu, że nie chce być jego następcą. Chce budować traktory. Kolejny przełom następuję jak oznajmia żonie i wspólnikom, że chce budować super samochody. I tyle by tego budowania napięcia było tak pokrótce. Owszem mamy oczywiście po drodze sporo trudności które musiał przezwyciężyć, tragedie osobiste, piękne kobiety które tak jak samochody nadawały jego życiu sens. Mamy piękne zdjęcia tylko nie ma magii kina. Oglądamy to niemal jak jakiś paradokument. Owszem warto poznać drogę do wielkości tego wizjonera motoryzacji, warto ten film zobaczyć ale to nie jest wielkie kino.
W przyszłym roku szykuje się dla odmiany film Ferrari w reżyserii samego Michaela Manna. I mam nadzieję, że wtedy będę mógł rozpływać się w zachwytach.