21-04-2021, 12:06 PM
No to mamy winowajcę
Jak już mówiłem nie byłem pewien czy to w tym tkwił kłopot (w tym czasie ostro testowałem pewne wtyczki i ich zależności)
Jak już mówiłem nie byłem pewien czy to w tym tkwił kłopot (w tym czasie ostro testowałem pewne wtyczki i ich zależności)
Widziałem rzeczy, o których wam ludziom nawet się nie śniło. Płonące okręty szturmowe w konstelacji Oriona. Strumienie elektronów jarzące się w ciemności przy wrotach Tannhausera. Pamięć o wszystkich tych chwilach zniknie w otchłani czasu, jak łzy w deszczu. Pora umierać...


