31-12-2022, 05:55 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-12-2022, 05:57 PM przez redhunter.)
Skończyłem Kulawe konie.
Drugi sezon jak najbardziej obronił zasłużoną dobrą opinię jedynki.
Serial robi Gary Oldman postacią Jacksona Lamba którą kreuje w sposób mistrzowski.
Na pierwszy spojrzenie to prostak, degenerat i ograniczony cham. Jednak pod tą maską którą stara się zakładać także przed sobą samym mamy niezwykle inteligentnego człowieka który sam siebie karze za błąd z młodości. Za osoby za które jest odpowiedzialny dałby się zabić ale nigdy im tego nie pokaże, wręcz przeciwnie stara się je gnoić jak tylko może. Oni jednak czują, że to tylko jego sposób na uodpornienie ich na świat w którym żyją i obowiązki jakie na nich nałożono. Dlatego też są jemu tak oddani tak jak i ja jako widz. Już czekam na trzeci sezon i pewnie będę po nim mocno wył jak się okaże, zgodnie z zapowiedziami, że to będzie rola którą się chce Oldman z nami pożegnać.
Drugi sezon jak najbardziej obronił zasłużoną dobrą opinię jedynki.
Serial robi Gary Oldman postacią Jacksona Lamba którą kreuje w sposób mistrzowski.
Na pierwszy spojrzenie to prostak, degenerat i ograniczony cham. Jednak pod tą maską którą stara się zakładać także przed sobą samym mamy niezwykle inteligentnego człowieka który sam siebie karze za błąd z młodości. Za osoby za które jest odpowiedzialny dałby się zabić ale nigdy im tego nie pokaże, wręcz przeciwnie stara się je gnoić jak tylko może. Oni jednak czują, że to tylko jego sposób na uodpornienie ich na świat w którym żyją i obowiązki jakie na nich nałożono. Dlatego też są jemu tak oddani tak jak i ja jako widz. Już czekam na trzeci sezon i pewnie będę po nim mocno wył jak się okaże, zgodnie z zapowiedziami, że to będzie rola którą się chce Oldman z nami pożegnać.

