28-03-2023, 05:18 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2023, 11:14 AM przez redhunter.)
Zaczął się finałowy, czwarty sezon głośnego i nagradzanego serialu Sukcesja.
To serial o magnacie medialnym i jego rodzinie. Ogromna kasa, wpływy u polityków i imperium medialne na całym świecie.
I rodzina. To taki rodzaj sagi rodzinnej w której każdy chce wyr....ć każdego. Liczy się tylko kasa. Tarcia, szczucie między np. ziobrą i morawieckim to jest nic. Serialowa rodzina Roy to zupełnie inny poziom. Tu każdy zawierany sojusz, każdy uśmiech, uścisk dłoni jest fałszywy. Każdy liczy na to, że dostanie jak największy kawałek tortu po seniorze który rządzi w tym imperium. Ma swoje lata, jest schorowany i mimo, że wydaje się że jego dni są policzone, to mimo nadziei reszty rodziny jakoś nie chce jeszcze oddać im swojego dorobku. A oddać nie chce, bo doskonale wie, że rozpad i upadek jego imperium nastąpił by zaraz na drugi dzień po jego abdykacji. Mało tego, nie chroniony pewnie by musiał iść siedzieć za swoje przekręty i stawanie ponad prawem. A reszta rodziny w obawie, że zostanie odsunięta od stołu stara się przypodobać seniorowi jak tylko potrafi. Każdy udaje mądrego i nadającego się do rządzenia, mimo że kretynami są nieprzeciętnymi.
Hmmm.... a może ten serial jednak nie jest tak odległy od naszej obecnej władzy?
W każdym razie na pewno obejrzę ten serial, mimo że ogląda się go po prostu nieprzyjemnie. Tu nie ma ani jednej pozytywnej postaci.
Jest banda ograniczonych idiotów, która stara się zdradzić resztę członków rodziny byle dostać się na szczyt. Fałsz, obłuda, zdrada, zbieranie haków na innych, szantaż to są elementy tej układanki. Tylko, że zagrane jest to wybitnie, dialogi jakie prowadzą pomiędzy sobą antybohaterowie są świetne. I znowu trzeba będzie siedzieć przed ekranem i ,,męczyć się'' widząc co tam się dzieje:-)
Sezon jest finałowy, więc zobaczymy wreszcie kto będzie górą.
To serial o magnacie medialnym i jego rodzinie. Ogromna kasa, wpływy u polityków i imperium medialne na całym świecie.
I rodzina. To taki rodzaj sagi rodzinnej w której każdy chce wyr....ć każdego. Liczy się tylko kasa. Tarcia, szczucie między np. ziobrą i morawieckim to jest nic. Serialowa rodzina Roy to zupełnie inny poziom. Tu każdy zawierany sojusz, każdy uśmiech, uścisk dłoni jest fałszywy. Każdy liczy na to, że dostanie jak największy kawałek tortu po seniorze który rządzi w tym imperium. Ma swoje lata, jest schorowany i mimo, że wydaje się że jego dni są policzone, to mimo nadziei reszty rodziny jakoś nie chce jeszcze oddać im swojego dorobku. A oddać nie chce, bo doskonale wie, że rozpad i upadek jego imperium nastąpił by zaraz na drugi dzień po jego abdykacji. Mało tego, nie chroniony pewnie by musiał iść siedzieć za swoje przekręty i stawanie ponad prawem. A reszta rodziny w obawie, że zostanie odsunięta od stołu stara się przypodobać seniorowi jak tylko potrafi. Każdy udaje mądrego i nadającego się do rządzenia, mimo że kretynami są nieprzeciętnymi.
Hmmm.... a może ten serial jednak nie jest tak odległy od naszej obecnej władzy?
W każdym razie na pewno obejrzę ten serial, mimo że ogląda się go po prostu nieprzyjemnie. Tu nie ma ani jednej pozytywnej postaci.
Jest banda ograniczonych idiotów, która stara się zdradzić resztę członków rodziny byle dostać się na szczyt. Fałsz, obłuda, zdrada, zbieranie haków na innych, szantaż to są elementy tej układanki. Tylko, że zagrane jest to wybitnie, dialogi jakie prowadzą pomiędzy sobą antybohaterowie są świetne. I znowu trzeba będzie siedzieć przed ekranem i ,,męczyć się'' widząc co tam się dzieje:-)
Sezon jest finałowy, więc zobaczymy wreszcie kto będzie górą.

