11-08-2023, 02:20 PM
Drugi sezon The Bear jest zupełnie inny od jedynki.
Nie ma tego chaosu, szalonego tempa i napięcia jak w sezonie pierwszym. Mimo dramatycznej sytuacji bohaterów wydaje się, że wydorośleli, dopasowali się do siebie i podejmują bardziej świadome i kontrolowane kroki.
To się przekłada na spokojniejsze tempo akcji. Serial stał się zupełnie inny w odbiorze. Cały czas jednak mamy świat wielkiej kuchni pokazany od zaplecza. Nie on jednak chyba jest najważniejszy a postawa bohaterów umiejscowionych w tych ekstremalnych warunkach. Życie naprawdę nie mają usłane różami a każdy z nich jest ekscentrykiem ze swoimi wariactwami, fobiami i ambicjami. Mnie serial się podoba cały czas mimo, że otrzymujemy jednak inne widowisko niż poprzednio. Króciutkie odcinki wchodzą jeden za drugim. Jestem na razie w połowie.
Nie ma tego chaosu, szalonego tempa i napięcia jak w sezonie pierwszym. Mimo dramatycznej sytuacji bohaterów wydaje się, że wydorośleli, dopasowali się do siebie i podejmują bardziej świadome i kontrolowane kroki.
To się przekłada na spokojniejsze tempo akcji. Serial stał się zupełnie inny w odbiorze. Cały czas jednak mamy świat wielkiej kuchni pokazany od zaplecza. Nie on jednak chyba jest najważniejszy a postawa bohaterów umiejscowionych w tych ekstremalnych warunkach. Życie naprawdę nie mają usłane różami a każdy z nich jest ekscentrykiem ze swoimi wariactwami, fobiami i ambicjami. Mnie serial się podoba cały czas mimo, że otrzymujemy jednak inne widowisko niż poprzednio. Króciutkie odcinki wchodzą jeden za drugim. Jestem na razie w połowie.

