11-02-2024, 10:44 AM
Figurant.
Film czarno-biały. Nie tylko dosłownie ale i w każdym innym wymiarze. Tu każdy bohater jest albo dobry albo zły. Każdy wybór życiowy podobnie. Strasznie to schematyczne i robione od linijki. Już od początku filmu mamy jasno zarysowaną granicę pomiędzy dobrem a złem. Taki film robiony jak pod zamówienie w celu obrony jednej słusznej prawdy.
Twórcy chyba musieli zapracować na finansowanie. Zbyt to jest zrobione od siekiery, bez polotu.
Zdjęcia natomiast świetne. Naprawdę robią wrażenie. Złudzenie powrotu na ulice Krakowa w ponurych latach 60-tych jest zupełne.
Zbigniew Stryj zagrał moim zdaniem rewelacyjnie. Świetna rola.
Film czarno-biały. Nie tylko dosłownie ale i w każdym innym wymiarze. Tu każdy bohater jest albo dobry albo zły. Każdy wybór życiowy podobnie. Strasznie to schematyczne i robione od linijki. Już od początku filmu mamy jasno zarysowaną granicę pomiędzy dobrem a złem. Taki film robiony jak pod zamówienie w celu obrony jednej słusznej prawdy.
Twórcy chyba musieli zapracować na finansowanie. Zbyt to jest zrobione od siekiery, bez polotu.
Zdjęcia natomiast świetne. Naprawdę robią wrażenie. Złudzenie powrotu na ulice Krakowa w ponurych latach 60-tych jest zupełne.
Zbigniew Stryj zagrał moim zdaniem rewelacyjnie. Świetna rola.

