04-06-2024, 01:44 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2024, 02:01 PM przez redhunter.)
Chrzciny.
Bardzo sympatyczna, niegłupia komedia.
Niby to już wszystko było w innych filmach. Rodzina w czasie stanu wojennego podzielona wyborami życiowymi i politycznymi ale tutaj podane jest to widzom niezwykle sympatycznie. No i ta gra aktorów. Zasługi zbierała Katarzyna Figura ale mnie zachwycił zwłaszcza Musiałowski w roli Tola. Zagrał brawurowo, z polotem, niezwykle dojrzale. W komedii taka rola zdarza się u nas bardzo rzadko.
Film momentami naprawdę daje wiele uśmiechu. No i ścieżka dźwiękowa. Zaraz poszukam kto tam robił muzykę bo z chęcią bym ja miał w swojej płytotece.
Bardzo sympatyczna, niegłupia komedia.
Niby to już wszystko było w innych filmach. Rodzina w czasie stanu wojennego podzielona wyborami życiowymi i politycznymi ale tutaj podane jest to widzom niezwykle sympatycznie. No i ta gra aktorów. Zasługi zbierała Katarzyna Figura ale mnie zachwycił zwłaszcza Musiałowski w roli Tola. Zagrał brawurowo, z polotem, niezwykle dojrzale. W komedii taka rola zdarza się u nas bardzo rzadko.
Film momentami naprawdę daje wiele uśmiechu. No i ścieżka dźwiękowa. Zaraz poszukam kto tam robił muzykę bo z chęcią bym ja miał w swojej płytotece.

