Najszybszym rozwiązaniem tego problemu jest niedodawanie do ulubionych która kompletnie się do tego nie nadaje tylko utworzenie biblioteki w kodi i dodawanie filmów czy seriali do biblioteki bezpośrednio z fanfilm, gdzie za dostęp do okładek opisów odpowiada zewnętrzny scraper. Baza nie przyrasta jakoś mega strasznie - u mnie z 600 filmami i kilkudziesięcioma serialami ma jakieś 22mb. Obrazki ściągają się z sieci na bieżąco po czyszczeniu cache.
Widziałem rzeczy, o których wam ludziom nawet się nie śniło. Płonące okręty szturmowe w konstelacji Oriona. Strumienie elektronów jarzące się w ciemności przy wrotach Tannhausera. Pamięć o wszystkich tych chwilach zniknie w otchłani czasu, jak łzy w deszczu. Pora umierać...


