30-05-2018, 05:56 PM
Panowie - nie cytujcie się nawzajem bo temat jest kompletnie nieczytelny. Poprawiam.
Widziałem rzeczy, o których wam ludziom nawet się nie śniło. Płonące okręty szturmowe w konstelacji Oriona. Strumienie elektronów jarzące się w ciemności przy wrotach Tannhausera. Pamięć o wszystkich tych chwilach zniknie w otchłani czasu, jak łzy w deszczu. Pora umierać...


