11-01-2025, 07:17 PM
Nic nie mów.
No mocna rzecz!
Serial na faktach opowiada nam historię mieszkańców Irlandii Północnej, ubabranych w wojnę którą im kazali toczyć przywódcy.
To historia m.in dwóch sióstr, beztroskich nastolatek które na początku chcą brać udział w pokojowych protestach. Działaczki społeczne można by rzec. Tylko, że żyją w miejscu gdzie nikt im na to nie pozwoli. Ani ich rodzina która szczyci się tym, że walczy aktywnie po stronie IRA, ani policja która ma ich niby chronić a aktywnie uczestniczy w brutalnych atakach nawet na pokojowy idących w marszu a tym bardziej nie pozwoli im na to protestancka, angielska społeczność.
Serial bardzo wiarygodnie pokazuje jak z nieśmiałych nastolatek można zrobić morderców, którzy nie wahają się uczestniczyć w najbardziej krwawych i bezlitosnych masakrach. To opowieść o tym, że jak miałeś pecha urodzić się w takim miejscu jak Irlandia Północna pół wieku temu, to jesteś skazany na ból, strach i nie masz od tego gdzie uciec.
To także opowieść o tym, że przywódcy zawsze i wszędzie w końcu wypną się na swoich wiernych żołnierzy którzy bez protestu wypełniali każdy ich rozkaz. I o tym, że na odkupienie niestety bardzo często już jest za późno.
Zagrany serial jest wybitnie, scenografia i klimat małych miasteczek tamtego okresu jest odtworzony z niezwykłą pieczołowitością. Polecam gorąco! Smutna opowieść ale warto zobaczyć do czego potrafią doprowadzić sztucznie podsycane przez polityków animozje społeczne.
No mocna rzecz!
Serial na faktach opowiada nam historię mieszkańców Irlandii Północnej, ubabranych w wojnę którą im kazali toczyć przywódcy.
To historia m.in dwóch sióstr, beztroskich nastolatek które na początku chcą brać udział w pokojowych protestach. Działaczki społeczne można by rzec. Tylko, że żyją w miejscu gdzie nikt im na to nie pozwoli. Ani ich rodzina która szczyci się tym, że walczy aktywnie po stronie IRA, ani policja która ma ich niby chronić a aktywnie uczestniczy w brutalnych atakach nawet na pokojowy idących w marszu a tym bardziej nie pozwoli im na to protestancka, angielska społeczność.
Serial bardzo wiarygodnie pokazuje jak z nieśmiałych nastolatek można zrobić morderców, którzy nie wahają się uczestniczyć w najbardziej krwawych i bezlitosnych masakrach. To opowieść o tym, że jak miałeś pecha urodzić się w takim miejscu jak Irlandia Północna pół wieku temu, to jesteś skazany na ból, strach i nie masz od tego gdzie uciec.
To także opowieść o tym, że przywódcy zawsze i wszędzie w końcu wypną się na swoich wiernych żołnierzy którzy bez protestu wypełniali każdy ich rozkaz. I o tym, że na odkupienie niestety bardzo często już jest za późno.
Zagrany serial jest wybitnie, scenografia i klimat małych miasteczek tamtego okresu jest odtworzony z niezwykłą pieczołowitością. Polecam gorąco! Smutna opowieść ale warto zobaczyć do czego potrafią doprowadzić sztucznie podsycane przez polityków animozje społeczne.

