25-05-2025, 02:50 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2025, 02:52 PM przez redhunter.)
Zaczął się czwarty już sezon Farmy Clarcsona.
Ten serial to fenomen. Żeby z takim zainteresowaniem oglądać jak starszy facet dogląda świń, krów i jeżdzi na traktorze!
Oczywiście to duże uproszczenie, bo oprócz orangutana mamy sporo niezwykle barwnych postaci a ilość ich porażek i sukcesów jest większa jak w niejednym akcyjniaku. Szkoda, że w czwartym sezonie zabrakło Kaleba Coopera, który stał się celebrytą i jeżdzi ze swoim show po kraju, gdzie na widowni gromadzi tłumy. Oczywiście okrutnie psioczy na to Clarcson bo został na farmie sam i radzi sobie wiadomo jak. Ale przyjmuje do pracy zastępce w miejsce Kaleba. Zastępczynie w zasadzie. Młoda, ładna i niezwykle rozgarnięta dziewczyna. I na pewno nie da sobie wchodzić na głowę. Zapowiadają się nowe porządki chyba. Do tego Clarcson oczywiście wpada na nowe pomysły biznesowe co jak zwykle wzbudza popłoch wśród reszty ekipy. Oczywiście całość aż skrzy się od humoru. Serial wciąga jak Nawrocki na debacie! Polecam.
Ten serial to fenomen. Żeby z takim zainteresowaniem oglądać jak starszy facet dogląda świń, krów i jeżdzi na traktorze!
Oczywiście to duże uproszczenie, bo oprócz orangutana mamy sporo niezwykle barwnych postaci a ilość ich porażek i sukcesów jest większa jak w niejednym akcyjniaku. Szkoda, że w czwartym sezonie zabrakło Kaleba Coopera, który stał się celebrytą i jeżdzi ze swoim show po kraju, gdzie na widowni gromadzi tłumy. Oczywiście okrutnie psioczy na to Clarcson bo został na farmie sam i radzi sobie wiadomo jak. Ale przyjmuje do pracy zastępce w miejsce Kaleba. Zastępczynie w zasadzie. Młoda, ładna i niezwykle rozgarnięta dziewczyna. I na pewno nie da sobie wchodzić na głowę. Zapowiadają się nowe porządki chyba. Do tego Clarcson oczywiście wpada na nowe pomysły biznesowe co jak zwykle wzbudza popłoch wśród reszty ekipy. Oczywiście całość aż skrzy się od humoru. Serial wciąga jak Nawrocki na debacie! Polecam.

