21-08-2025, 08:33 AM
Dzięki @steve4 za komentarz.
Fajnie, że wspomniałeś, że jest to też dobry sposób na "załatwienie" kilku urządzeń na raz.
Co do sieci domowej, to wydaje mi się, że każdy kto ma jakiś router w lokalu (domu, mieszkaniu), może być nawet od operatora internetu, ma jakąś swoją sieć domową, do której podpina TV czy Boxa, smartfona, laptop...
Jedynie ustalenie miejsca wspólnego na pliki dla wszystkich urządzeń. Niektóre routery mają jakąś tam wewnętrzna pamięć, inne pozwalają podpiąć pendrive'a. Także zależy. To byłoby najlepsze ponieważ taki zasób sieciowy ma stały adres, który można wpisać w Kodi.
Ewentualnie, można wykorzystać TV czy Boxa jako serwerek FTP - np program X-plore to umożliwia w bardzo prosty sposób. Jedynie dobrze byłoby zadbać, aby urządzenie to miało przydzielany stały adres IP.
Też jest kilka sposobów na to.
Co do lokalizacji zewnętrznych, to trochę gorzej, bo taki pastebin nie wiem jak długo trzyma dane i poza tym, czy można edytować to co wrzuciliśmy - bo to też jest ważny element całej operacji. A do dysku Googla, to trzeba się logować, co nie jest takie proste z poziomu Pythona (choć się da).
Podziękowali: arkady1964
Fajnie, że wspomniałeś, że jest to też dobry sposób na "załatwienie" kilku urządzeń na raz.
Co do sieci domowej, to wydaje mi się, że każdy kto ma jakiś router w lokalu (domu, mieszkaniu), może być nawet od operatora internetu, ma jakąś swoją sieć domową, do której podpina TV czy Boxa, smartfona, laptop...
Jedynie ustalenie miejsca wspólnego na pliki dla wszystkich urządzeń. Niektóre routery mają jakąś tam wewnętrzna pamięć, inne pozwalają podpiąć pendrive'a. Także zależy. To byłoby najlepsze ponieważ taki zasób sieciowy ma stały adres, który można wpisać w Kodi.
Ewentualnie, można wykorzystać TV czy Boxa jako serwerek FTP - np program X-plore to umożliwia w bardzo prosty sposób. Jedynie dobrze byłoby zadbać, aby urządzenie to miało przydzielany stały adres IP.
Też jest kilka sposobów na to.
Co do lokalizacji zewnętrznych, to trochę gorzej, bo taki pastebin nie wiem jak długo trzyma dane i poza tym, czy można edytować to co wrzuciliśmy - bo to też jest ważny element całej operacji. A do dysku Googla, to trzeba się logować, co nie jest takie proste z poziomu Pythona (choć się da).
Podziękowali: arkady1964

