04-10-2025, 09:48 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2025, 09:49 AM przez redhunter.)
F1
Co za kino!
Owszem ja jestem skrzywiony na punkcie motoryzacji, bo sporo czasu spędziłem w warsztacie samochodowym i nawet odrestaurowałem jeden stary motocykl i w dalszym ciągu lubię sporo napraw przy samochodach zrobić własnoręcznie. Jednak włączyłem ten film późno bo mieliśmy z żoną oglądać tylko kolejny odcinek serialu ale jakoś się nie nagrał, więc miało być pół tego filmu. Po właczeniu przepadliśmy oboje w tej historii.
Film trwa dwie i pół godziny ale i tak obejrzeliśmy go do końca kończąc seans o pierwszej w nocy.
Cudowne zdjęcia, świetna muzyka do tego bardzo dobrze w Atmosie zrealizowana. Najważniejsza jednak jest bardzo przyjemna i wciągająca historia weterana motoryzacyjnego, który od dawnego przyjaciela dostaje propozycję startu w wyścigach F1. Kiedyś był zawodnikiem w tej konkurencji ale poważny wypadek samochodowy pozbawił go możliwości kontynuowania kariery. W tej roli genialny Brad Pitt. Staje więc na linii startowej w bolidzie stajni która zajmuje ostatnie miejsca i tylko cud może ją zbawić od upadku. Czy Pitt okazę się tym cudem to już zobaczcie sami bo naprawdę warto!
To taki Top Gun Maverick z tym , że w bolidzie F1 a nie w odrzutowcu.
Co za kino!
Owszem ja jestem skrzywiony na punkcie motoryzacji, bo sporo czasu spędziłem w warsztacie samochodowym i nawet odrestaurowałem jeden stary motocykl i w dalszym ciągu lubię sporo napraw przy samochodach zrobić własnoręcznie. Jednak włączyłem ten film późno bo mieliśmy z żoną oglądać tylko kolejny odcinek serialu ale jakoś się nie nagrał, więc miało być pół tego filmu. Po właczeniu przepadliśmy oboje w tej historii.
Film trwa dwie i pół godziny ale i tak obejrzeliśmy go do końca kończąc seans o pierwszej w nocy.
Cudowne zdjęcia, świetna muzyka do tego bardzo dobrze w Atmosie zrealizowana. Najważniejsza jednak jest bardzo przyjemna i wciągająca historia weterana motoryzacyjnego, który od dawnego przyjaciela dostaje propozycję startu w wyścigach F1. Kiedyś był zawodnikiem w tej konkurencji ale poważny wypadek samochodowy pozbawił go możliwości kontynuowania kariery. W tej roli genialny Brad Pitt. Staje więc na linii startowej w bolidzie stajni która zajmuje ostatnie miejsca i tylko cud może ją zbawić od upadku. Czy Pitt okazę się tym cudem to już zobaczcie sami bo naprawdę warto!
To taki Top Gun Maverick z tym , że w bolidzie F1 a nie w odrzutowcu.

