22-10-2025, 11:28 AM
(20-05-2023, 05:54 AM)redhunter napisał(a):Żeby nie stać w miejscu znowu nastąpiła lekka przeróbka HTPC.(10-09-2020, 09:16 AM)redhunter napisał(a): Z pomocą syna kończę właśnie uruchamianie kombajnu z Kodi na pokładzie, do TV Sat, Netflixa, torrentów i filmów z twardego dysku.Po paru latach użytkowania przyszedł czas na zmiany. W międzyczasie przebudowałem pokój kinowy pod Atmos w systemie 7.1.4, wymieniłem amplituner na taki z obsługą Atmosa i postanowiłem trochę unowocześnić też mój HTPC.
Młody zbudował mi go w oparciu o płytę główną MSI H110M PRO-D z procesorem Intel G4600 Socket 1151, 4GB Ram, dysk SSD 120GB ( na soft) i dysk HDD 2 TB na filmy z nagrywarki i z sieci, karta graficzna Radeon Sapphire RX 570 ( bo zależy mi dwóch wyjściach HDMI), chłodzenie procesora Be Quiet Rock Slim BK008, zasilacz Be Quiet Straight Power CM BQT E8-CM 480W i karta-tuner TV Sat TBS6909X V2 DVB S/S2/S2X 8 PCIe. Do tego moduł z diodą na podczerwień do obsługi pilota i wyświetlacz z softem napisanym przez syna.
Sprzęt już działa, wszystkie kanały SAT pracują idealnie, łącznie z nagrywarką. Jeszcze pozostaje montaż wyświetlacza i wymyślenie co chcę żeby pokazywał.
Budowany kombajn ma zastąpić i pomieścić w jednej obudowie funkcjonalność tunera VU+4 Uno 4KSE i Vero4K+. Do tego oprócz możliwości oglądania i nagrywania aż ośmiu strumieni kanałów ( więc kanałów dużo więcej) z satelity obsługuje mi teraz Netflix w 1080p. Vero 4K+ niestety dawało radę tylko do 720p.
Wymieniłem płytę główną na msi PRO H610M-G DDR4 i założyłem procesor Intela z serii Adler Lake, Intel Pentium Gold G7400 4 x 3,7 GHz. Ten procek ma nowszą grafikę UHD Intel 710. Dołożyłem też w międzyczasie drugie 4 GB RAM-u. Wyleciał też tuner DVB-T bo przebudowałem też instalację sat, dołożyłem zeza na Astrę 23,5 i stamtąd mam czeskie programy.
Te 6 lat różnicy w wieku procesora faktycznie widać na ekranie. Obraz jest lepszy i całość sprzętu działą szybciej a i zużycie procesora jest niższe na tych samych nastawach. Czy to N, czy SAT, czy filmy z dysku. Operacja więc wygląda na całkiem udaną.
Tym razem zabraliśmy się za pobór prądu. Wyleciał zasilacz komputerowy a w jego miejsce kupiliśmy malutki zasilacz serwerowy z serii Platinium i do niego moduł sterujacy zaqsilaniem z ali. Wszystko działa idelanie, pobór prądu spadł z około 38W do 22. Ten zasilacz serwerowy ma malutki chyba 5 centymetrowy wiatraczek i działa zupełnie bezgłośnie. Teraz można usłyszeć tylko kręcący się dysk twardy. Całość wyszła 100zł gdy zasilacze komputerowe Platinium to setki złotych. Polecam ten kierunek jak ktoś chce zbudować niedrogo jakiś player oszczędzający prąd.

