06-11-2025, 01:55 PM
Oddaj ją.
Horror taki, że palce lizać. Albo bardziej gryźć.
Niektóre sceny powodują u widza nie tylko przerażenie i niesmak ale wręcz obrzydzenie. Coś pięknego. Tyle nieprzyjemności przed ekranem dawno nie doznałem.
Nieletnie przyrodnie rodzeństwo traci ojca i trafia pod opiekę kobiety, która jak się okazuje dla odmiany straciła córkę. Już od pierwszych minut poboty w jej domu, mimo niby słodziutkiej atmosfery czujemy, że coś jest bardzo nie halo. Powoloutku, powolutku atmosfera robi się coraz gęstsza, elementy grozy sie piętrza i zaczyna się rzeź.
Bardzo dobrze zagrane, dźwięk atmosowy robi wrażenie od pierwszych scen, dosadne sceny wbijają w fotel.
Horror taki, że palce lizać. Albo bardziej gryźć.
Niektóre sceny powodują u widza nie tylko przerażenie i niesmak ale wręcz obrzydzenie. Coś pięknego. Tyle nieprzyjemności przed ekranem dawno nie doznałem.
Nieletnie przyrodnie rodzeństwo traci ojca i trafia pod opiekę kobiety, która jak się okazuje dla odmiany straciła córkę. Już od pierwszych minut poboty w jej domu, mimo niby słodziutkiej atmosfery czujemy, że coś jest bardzo nie halo. Powoloutku, powolutku atmosfera robi się coraz gęstsza, elementy grozy sie piętrza i zaczyna się rzeź.
Bardzo dobrze zagrane, dźwięk atmosowy robi wrażenie od pierwszych scen, dosadne sceny wbijają w fotel.

