Ale na co czekasz? FF Beta jest przecież dostępna dla każdego od sierpnia.
Python nie ma tu nic do rzeczy. To Kodi musiałoby pobrać taki plik (każdy z np. 100 znalezionych źródeł). Czyli przy kilkudziesięciu plikach na Rapideo w sekundę wyczerpałoby ci cały dostępny bandwidth, bo nawet kilka sekund buforowania to i tak faktyczne pobranie całego pliku. Potem transfer z TB7 przekroczyłby limit. Następnie zablokowałyby się po kolei Filman, Ekino, CDA i inne źródła.
Ale załóżmy, że Kodi zainicjowało równoległe pobieranie 100 plików. Następnie Kodi musiałoby przeprowadzić analizę każdego strumienia, alokując pamięć RAM i zapychając bufory cache, a przede wszystkim drastycznie wydłużając czas parsowania i walidacji źródeł. Na darmowych hostach wywoływałoby to DDoS lub throttling po stronie serwera i blokadę danego IP. Czyli efekt żaden – szybkie odcięcie od serwisów przez rate limiting plus kilka-kilkanaście minut timeout'ów podczas wyświetlania listy źródeł. A efekt zerowy, bo wewnętrzne mechanizmy Kodi terminowałyby sesje, przerywały połączenia i powodowały crash'e na różnych poziomach cache (w tym także tych niedostępnych dla użytkownika na poziomie API).
Btw. niektóre serwisy udostępniają REST API, które zwraca podstawowe metadane i informacje o strumieniach. Ale to i tak jest zawsze limitowane przez rate limiting i quota. Nie ma ideału.
Python nie ma tu nic do rzeczy. To Kodi musiałoby pobrać taki plik (każdy z np. 100 znalezionych źródeł). Czyli przy kilkudziesięciu plikach na Rapideo w sekundę wyczerpałoby ci cały dostępny bandwidth, bo nawet kilka sekund buforowania to i tak faktyczne pobranie całego pliku. Potem transfer z TB7 przekroczyłby limit. Następnie zablokowałyby się po kolei Filman, Ekino, CDA i inne źródła.
Ale załóżmy, że Kodi zainicjowało równoległe pobieranie 100 plików. Następnie Kodi musiałoby przeprowadzić analizę każdego strumienia, alokując pamięć RAM i zapychając bufory cache, a przede wszystkim drastycznie wydłużając czas parsowania i walidacji źródeł. Na darmowych hostach wywoływałoby to DDoS lub throttling po stronie serwera i blokadę danego IP. Czyli efekt żaden – szybkie odcięcie od serwisów przez rate limiting plus kilka-kilkanaście minut timeout'ów podczas wyświetlania listy źródeł. A efekt zerowy, bo wewnętrzne mechanizmy Kodi terminowałyby sesje, przerywały połączenia i powodowały crash'e na różnych poziomach cache (w tym także tych niedostępnych dla użytkownika na poziomie API).
Btw. niektóre serwisy udostępniają REST API, które zwraca podstawowe metadane i informacje o strumieniach. Ale to i tak jest zawsze limitowane przez rate limiting i quota. Nie ma ideału.
Widziałem rzeczy, o których wam ludziom nawet się nie śniło. Płonące okręty szturmowe w konstelacji Oriona. Strumienie elektronów jarzące się w ciemności przy wrotach Tannhausera. Pamięć o wszystkich tych chwilach zniknie w otchłani czasu, jak łzy w deszczu. Pora umierać...


