08-12-2025, 12:41 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-12-2025, 06:12 PM przez redhunter.)
Nikt 2.
Sceny walk wręcz to mistrzostwo świata. Do tego mamy bohatera który wygląda i zachowuje się jak zwykły sąsiad przed emeryturą a nie mistrz walk wszelakich. To jeszcze bardziej podnosi atrakcyjność tego widowiska.
Tym razem jedzie z rodzinką na wypoczynek do miejscowości w której wypoczywał za dziecka. Niestety z sentymentalnej podróży nici bo i tam spotyka ludzi, którzy nie dają mu odpocząć. I gdyby na mordobiciu się skończyło to byłby film równie dobry jak jedynka. Niestety twórcy doszli do wniosku, że idzie im tak dobrze, że dołożą jeszcze sceny wypisz wymaluj jak z Rambo. i tu widowisko staje się niedopracowane, naiwne, po prostu niedorobione.
Na plus długo nie widziana na dużym ekranie Sharon Stone.
Podziękowali: arkady1964
Sceny walk wręcz to mistrzostwo świata. Do tego mamy bohatera który wygląda i zachowuje się jak zwykły sąsiad przed emeryturą a nie mistrz walk wszelakich. To jeszcze bardziej podnosi atrakcyjność tego widowiska.
Tym razem jedzie z rodzinką na wypoczynek do miejscowości w której wypoczywał za dziecka. Niestety z sentymentalnej podróży nici bo i tam spotyka ludzi, którzy nie dają mu odpocząć. I gdyby na mordobiciu się skończyło to byłby film równie dobry jak jedynka. Niestety twórcy doszli do wniosku, że idzie im tak dobrze, że dołożą jeszcze sceny wypisz wymaluj jak z Rambo. i tu widowisko staje się niedopracowane, naiwne, po prostu niedorobione.
Na plus długo nie widziana na dużym ekranie Sharon Stone.
Podziękowali: arkady1964

