23-03-2026, 09:02 AM
Peaky Blinders: Nieśmiertelny.
I po co to było?
To nic innego jak niszczenie legendy genialnego serialu.
Niestety film wyszedł z tego co najwyżej poprawny. Takie odcinanie kuponów z genialnej produkcji, żeby jeszcze parę euro zarobić, skończyło się pewnie powodzeniem finansowym ale jest porażką wizerunkową dla serialu.
Film niestety ma bardzo słaby scenariusz, to na siłę wyrwane parę świetnych momentów z serialu i liczenie na to, że po raz kolejny zrobią wrażenie na widzu. No ale nie robią bo sceny np. pogrzebu w cygańskim wozie poprzednio to było widowisko a teraz to tylko nudna migawka, podobnie dogadywanie się z koniem i jazda na nim. Ci którzy nie oglądali serialu obejrzą ten film z przyjemnością ale fani serialu odejdą sprzed ekranu zawiedzeni. To nie ma startu do oryginału. Tu się udało nawet zepsuć genialny kawałek Cohena.
I po co to było?
To nic innego jak niszczenie legendy genialnego serialu.
Niestety film wyszedł z tego co najwyżej poprawny. Takie odcinanie kuponów z genialnej produkcji, żeby jeszcze parę euro zarobić, skończyło się pewnie powodzeniem finansowym ale jest porażką wizerunkową dla serialu.
Film niestety ma bardzo słaby scenariusz, to na siłę wyrwane parę świetnych momentów z serialu i liczenie na to, że po raz kolejny zrobią wrażenie na widzu. No ale nie robią bo sceny np. pogrzebu w cygańskim wozie poprzednio to było widowisko a teraz to tylko nudna migawka, podobnie dogadywanie się z koniem i jazda na nim. Ci którzy nie oglądali serialu obejrzą ten film z przyjemnością ale fani serialu odejdą sprzed ekranu zawiedzeni. To nie ma startu do oryginału. Tu się udało nawet zepsuć genialny kawałek Cohena.

