Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami:
Od 1 kwietnia (w godzinach wieczornych) oficjalne repozytorium FanFilm — By zobaczyć linki musisz się zalogować lub zarejestrować. — zostaje przywrócone i ponownie będzie prowadzić do repozytorium stabilnych wydań dodatku.
Obecne repozytorium beta odzyska swoją pierwotną funkcję, czyli będzie przeznaczone wyłącznie do testów oraz publikacji wydań tymczasowych.
Z repozytorium stabilnego będzie możliwa instalacja wyłącznie wersji stabilnych.
Dodatkowo wprowadzamy cykl wydawniczy:
najpierw testy wewnętrzne dla naszych testerów, następnie publikacja w repozytorium beta, a po 3–5 dniach — jeśli nic spektakularnie się nie zepsuje — wydanie trafia do repozytorium docelowego.
Uwaga: skrypt JS dla Tempermonkey może różnić się pomiędzy wersją stabilną a beta, dlatego zaleca się jego ręczną reinstalację bezpośrednio ze strony serwera FanFilm (dostęp przez sekcję „Narzędzia”).
Dziś planowane jest wydanie beta. W repozytorium stable znajdzie się wersja 2026.03.23.1
Podziękowali: tasior55, razor1995
Od 1 kwietnia (w godzinach wieczornych) oficjalne repozytorium FanFilm — By zobaczyć linki musisz się zalogować lub zarejestrować. — zostaje przywrócone i ponownie będzie prowadzić do repozytorium stabilnych wydań dodatku.
Obecne repozytorium beta odzyska swoją pierwotną funkcję, czyli będzie przeznaczone wyłącznie do testów oraz publikacji wydań tymczasowych.
Z repozytorium stabilnego będzie możliwa instalacja wyłącznie wersji stabilnych.
Dodatkowo wprowadzamy cykl wydawniczy:
najpierw testy wewnętrzne dla naszych testerów, następnie publikacja w repozytorium beta, a po 3–5 dniach — jeśli nic spektakularnie się nie zepsuje — wydanie trafia do repozytorium docelowego.
Uwaga: skrypt JS dla Tempermonkey może różnić się pomiędzy wersją stabilną a beta, dlatego zaleca się jego ręczną reinstalację bezpośrednio ze strony serwera FanFilm (dostęp przez sekcję „Narzędzia”).
Dziś planowane jest wydanie beta. W repozytorium stable znajdzie się wersja 2026.03.23.1
Podziękowali: tasior55, razor1995
Widziałem rzeczy, o których wam ludziom nawet się nie śniło. Płonące okręty szturmowe w konstelacji Oriona. Strumienie elektronów jarzące się w ciemności przy wrotach Tannhausera. Pamięć o wszystkich tych chwilach zniknie w otchłani czasu, jak łzy w deszczu. Pora umierać...


