19-05-2020, 07:21 AM
Miałem pihole na rapsberry pi 0 - na systemie dietpi zanim to było modne. Podłączone przez wifi do routerka na tomato. W przypływie szaleństwa do 10 klientów. I niby działało, jednak po 2-3 tygodniach następowały zwiechy, zawieszanie się, strony wczytywały się niemiłosiernie długo. Pomagał restart raspberry.
Teraz na starym boxie z s905x postawiłem armbiana - bez żadnego środowiska graficznego oczywiście. Zainstalowałem pihole i działa... 3 miesiąc? Bez żadnych problemów. Na rasberry jakoś to po pewnym czasie zaczynało mulić.
AdGuard mi jakoś nie podszedł - może to że pihole długo już używałem i jakoś przywykłem.
Co do obciążenia na boxie z coreelec. Teoretycznie nie obciąża... Ale ja na swoim mam s905x2 + Ambilight + bibliotekę filmów w MariaDB dla wszystkich boxów/telefonów/komputerów. I przy odtwarzaniu na Netflix, w 720p z włączonym ambilght, i przy kilu urządzeniach jednocześnie działających w sieci, na tych urządzeniach dłużej trwało nawiązanie połączenia z serwerem, zaś sam netflix potrafił przyklatkować.
Podziękowali: jerzyk17
Teraz na starym boxie z s905x postawiłem armbiana - bez żadnego środowiska graficznego oczywiście. Zainstalowałem pihole i działa... 3 miesiąc? Bez żadnych problemów. Na rasberry jakoś to po pewnym czasie zaczynało mulić.
AdGuard mi jakoś nie podszedł - może to że pihole długo już używałem i jakoś przywykłem.
Co do obciążenia na boxie z coreelec. Teoretycznie nie obciąża... Ale ja na swoim mam s905x2 + Ambilight + bibliotekę filmów w MariaDB dla wszystkich boxów/telefonów/komputerów. I przy odtwarzaniu na Netflix, w 720p z włączonym ambilght, i przy kilu urządzeniach jednocześnie działających w sieci, na tych urządzeniach dłużej trwało nawiązanie połączenia z serwerem, zaś sam netflix potrafił przyklatkować.
Podziękowali: jerzyk17
Widziałem rzeczy, o których wam ludziom nawet się nie śniło. Płonące okręty szturmowe w konstelacji Oriona. Strumienie elektronów jarzące się w ciemności przy wrotach Tannhausera. Pamięć o wszystkich tych chwilach zniknie w otchłani czasu, jak łzy w deszczu. Pora umierać...
By zobaczyć linki musisz się zalogować lub zarejestrować.By zobaczyć linki musisz się zalogować lub zarejestrować.
By zobaczyć linki musisz się zalogować lub zarejestrować.By zobaczyć linki musisz się zalogować lub zarejestrować.


