27-03-2025, 08:33 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-03-2025, 02:21 PM przez manieKMP.)
Dla viaplay oznaczenie działa (wersja 03-26).
![[Obrazek: eZcmamrl.jpeg]](https://i.imgur.com/eZcmamrl.jpeg)
Edit:
Pewnie to nieistotne, skoro na jednym działa, to i na reszcie też, ale zdobyłem chwilowy dostęp do Disney+ i taki sam efekt, oznaczenie zadziałało (ta sama wersja FF).
Ale korciło mnie by się podzielić przebojem z samym D+ na Kodi, jakiego doświadczyłem... historyjka z lekka ubarwiona, a nóż kogoś rozbawi.
Zacznijmy najpierw od morału, dodatek D+ na andku wersji 6-tej nie działa, bo brak mu do szczęścia DRM-ów, WideVine'ów i innych Voldemortów.
Historia zaczyna się od tego, że pewien "maniura" w swej "ambicji" wychodzenia przed szereg jak Filippo z konopiji po ciężkim paleniu, chciał dodatkowo sprawdzić czy mayszka Miki rozepnie dwa guziki i "ptaka" pokaże...
A wiedząc, że sąsiadka zza "płota" ma "VIP-access-a" do krainy gryzoni, pofatygował się pod jej wrota, by uprosić o chwilowy dostęp... Stuk puk, drzwi się rozwarły i "maniura" zaczyna swą "zaawansowaną socjotechnikę" na sąsiadce praktykować.
M: Kochaniutka, użyczysz mi dostępu do swojego konta na Disney+, bom w ornitologa zechciał się pobawić, ptactwa pooglądć potrzebuję... mój własny mi się znudził, tak smutny, ze spuszczonym łebkiem... to jak, da radę? Nie musisz nawet hasła zmieniać, moja pamięć złotej rybki do takich rzeczy i tak mi nie pozwoli jego zapamiętać.
Sąsiadka w osłpieniu się zgodziła, więc "maniura" wrócił i odpala Kodi. Wpierwej instalacja wtyki D+ z repo spod By zobaczyć linki musisz się zalogować lub zarejestrować., odpalanko D+, wpisanie wymganych danych i lecim.
Pozostając w tematyce "Animal Planet" na test wybrałem "Króla Lwa" i to reprodukcję z 2D w 3D i CGI od Okrasy, czy jak mu tam, bo Pascal gdzieś się chyba w programie o żabach zawiesił (python je pewnie zjadł).
Palimy FF, "Król Lew" i... coś nie ten teges, animacja zajętości się kręci, nic nie widać jak w lustrzycy 3-go stopnia (w 1-szej nie widzisz jak ci wisi, 2-giej jak ci stoi, w 3-ej kto ci kiełb* opiernicza
), ni audio, ni wizji, tylko kółeczko. Ale, że ja nie dam rady, nie ma bata i dziubka od wujka... "wygoniłem" kółko różańcowe z ekranu i pyk w playa przy zegarku i jest, otdwarzacz się pojawił, tyle że czarny jak górnik na robocie. No nic, jak nie chcesz mi "lwowa" pokazać to cię stopem prześwięcę... i się Kodi wykopyrtło, zamknęło i w kącie ulęgło. Co jest, se myślę, w logi trza spojrzeć i wyniuchać z czym problem. Wskakuję w Totalnego komadjera, lecę do profilowego templariusza i... co ja pacze, log w ciągu niecałych 3 minut zmienił się w wieloryba (ponad 15MB)
No to już przesada nawet jak na Kodi (u mnie logi nie przekraczają nawet 500 kilo) i nie ma jak tego na tablecie "roztwożyć", bo się będzie pultać o "brak pamięci", a dwóch sklerotyków w jednym pomieszczeniu to zbyt wiele.
Log wywalony i rozkmna, może trzeba coś "posmyrać" w ustawieniach D+, wedle zasady "jak się popieści, to się...".
Ale i to nic nie dało, choć trafiłem na "krótki metraż" filmowy "A blue room", który w samym D+ zadziałał, ale FF się nie pokazał (źródeł brak), co też było dziwne, No ale cóż, wtyczka poszła w niebyt, razem z jej ekipą, która przy instalacji się dokoptowała.
Czas na koło awaryjne, mój niezastąpiony telefonik testowy. Jak tablet był swego czasu za tysiaka, to ten tel. za ponad trzykrotność tego, zawieść nie może. I niemal poległ, gdyby nie "smyranko" w ustawieniach kodeków D+.
Tak o to wywołałem lwa z puszczy, sawanny? Pal go sześć skąd, wylazł, zaryczał... a teraz sio do zoo.
Ptaki ujrzałem, kota kuper też mi przemknął i gitara, więc nara.
Podziękowali: arkady1964
![[Obrazek: eZcmamrl.jpeg]](https://i.imgur.com/eZcmamrl.jpeg)
Edit:
Pewnie to nieistotne, skoro na jednym działa, to i na reszcie też, ale zdobyłem chwilowy dostęp do Disney+ i taki sam efekt, oznaczenie zadziałało (ta sama wersja FF).
Ale korciło mnie by się podzielić przebojem z samym D+ na Kodi, jakiego doświadczyłem... historyjka z lekka ubarwiona, a nóż kogoś rozbawi.

Zacznijmy najpierw od morału, dodatek D+ na andku wersji 6-tej nie działa, bo brak mu do szczęścia DRM-ów, WideVine'ów i innych Voldemortów.

Historia zaczyna się od tego, że pewien "maniura" w swej "ambicji" wychodzenia przed szereg jak Filippo z konopiji po ciężkim paleniu, chciał dodatkowo sprawdzić czy mayszka Miki rozepnie dwa guziki i "ptaka" pokaże...

A wiedząc, że sąsiadka zza "płota" ma "VIP-access-a" do krainy gryzoni, pofatygował się pod jej wrota, by uprosić o chwilowy dostęp... Stuk puk, drzwi się rozwarły i "maniura" zaczyna swą "zaawansowaną socjotechnikę" na sąsiadce praktykować.

M: Kochaniutka, użyczysz mi dostępu do swojego konta na Disney+, bom w ornitologa zechciał się pobawić, ptactwa pooglądć potrzebuję... mój własny mi się znudził, tak smutny, ze spuszczonym łebkiem... to jak, da radę? Nie musisz nawet hasła zmieniać, moja pamięć złotej rybki do takich rzeczy i tak mi nie pozwoli jego zapamiętać.

Sąsiadka w osłpieniu się zgodziła, więc "maniura" wrócił i odpala Kodi. Wpierwej instalacja wtyki D+ z repo spod By zobaczyć linki musisz się zalogować lub zarejestrować., odpalanko D+, wpisanie wymganych danych i lecim.
Pozostając w tematyce "Animal Planet" na test wybrałem "Króla Lwa" i to reprodukcję z 2D w 3D i CGI od Okrasy, czy jak mu tam, bo Pascal gdzieś się chyba w programie o żabach zawiesił (python je pewnie zjadł).

Palimy FF, "Król Lew" i... coś nie ten teges, animacja zajętości się kręci, nic nie widać jak w lustrzycy 3-go stopnia (w 1-szej nie widzisz jak ci wisi, 2-giej jak ci stoi, w 3-ej kto ci kiełb* opiernicza
), ni audio, ni wizji, tylko kółeczko. Ale, że ja nie dam rady, nie ma bata i dziubka od wujka... "wygoniłem" kółko różańcowe z ekranu i pyk w playa przy zegarku i jest, otdwarzacz się pojawił, tyle że czarny jak górnik na robocie. No nic, jak nie chcesz mi "lwowa" pokazać to cię stopem prześwięcę... i się Kodi wykopyrtło, zamknęło i w kącie ulęgło. Co jest, se myślę, w logi trza spojrzeć i wyniuchać z czym problem. Wskakuję w Totalnego komadjera, lecę do profilowego templariusza i... co ja pacze, log w ciągu niecałych 3 minut zmienił się w wieloryba (ponad 15MB)No to już przesada nawet jak na Kodi (u mnie logi nie przekraczają nawet 500 kilo) i nie ma jak tego na tablecie "roztwożyć", bo się będzie pultać o "brak pamięci", a dwóch sklerotyków w jednym pomieszczeniu to zbyt wiele.

Log wywalony i rozkmna, może trzeba coś "posmyrać" w ustawieniach D+, wedle zasady "jak się popieści, to się...".

Ale i to nic nie dało, choć trafiłem na "krótki metraż" filmowy "A blue room", który w samym D+ zadziałał, ale FF się nie pokazał (źródeł brak), co też było dziwne, No ale cóż, wtyczka poszła w niebyt, razem z jej ekipą, która przy instalacji się dokoptowała.
Czas na koło awaryjne, mój niezastąpiony telefonik testowy. Jak tablet był swego czasu za tysiaka, to ten tel. za ponad trzykrotność tego, zawieść nie może. I niemal poległ, gdyby nie "smyranko" w ustawieniach kodeków D+.
Tak o to wywołałem lwa z puszczy, sawanny? Pal go sześć skąd, wylazł, zaryczał... a teraz sio do zoo.

Ptaki ujrzałem, kota kuper też mi przemknął i gitara, więc nara.
Podziękowali: arkady1964


